sobota, 13 grudnia 2014

Αμφισβαινα

"I widzę — widzę jak zemstę gotuje
Lwica przycichła, wypieszczona w łożu
Domowa lwica— na głowę mojego
Pana (bo panem dziś go nazwać muszę)
A król okrętów, a Troi zdobywca
Nie wie jak idzie charcica straszliwa
By go pokąsać z losu rozporządzeń
Tą samą paszczą, którą go lizała.
Niewiasta rwie się... niewiasta morduje
Swojego męża.... O jakże ją nazwę
Amfizbeną - że lub Scyllą straszliwą,
Mieszkanką pieczar, zbójczynią żeglarzy.
Matką Hadesu ziejącą na drogich

Gniew niezbłagany."

Agamemnon Ajschylosa w przekładzie Szujskiego (1864)